Wartości

Życie hiszpańskiej mamy w Danii

Życie hiszpańskiej mamy w Danii



We are searching data for your request:

Forums and discussions:
Manuals and reference books:
Data from registers:
Wait the end of the search in all databases.
Upon completion, a link will appear to access the found materials.

Jestem hiszpańską mamą, która mieszka w Kopenhaga, stolica Dania. Chociaż w świecie online jestem znany jako Mami w Danii, moje prawdziwe imię to Teresa.

Od 2009 roku zdecydowałem się przenieść do tego małego kraju, w którym początkowo trudno było mi się przystosować, ale z biegiem czasu nauczyłem się go coraz bardziej kochać. Kiedy przyjeżdżasz z południa, duński klimat jest pod górę, brak słonecznych dni wpływa na nastrój, ale zaczynasz doceniać spokojne popołudnia pod kocem, spotkania przyjaciół w domach i tak tu się nazywają ”hyggelig ” (coś przytulnego).

Dania to kraj z wieloma podatkami i dość wysokimi (byłem zaskoczony, gdy otrzymałem pierwszą wypłatę), ale w zamian zdrowie jest publiczne i bezpłatne, edukacja i liczne świadczenia oraz pomoc społeczna.

Kiedy zdecydowałam się zajść w ciążę, wszystko było łatwe. I to właśnie w Danii zachęca się i ułatwia posiadanie dzieci. Za każde dziecko, które masz, dają ci 'czek-kochanie do ukończenia 18 lat. A jeśli masz kłopoty z zajściem w ciążę, zdrowie pokrywa koszty leczenia, którego potrzebujesz. Jedną rzeczą, która mi się podobała i którą doceniałem w jego czasach, jest „Barselshotel '. Jeśli poród przebiegł pomyślnie i jesteś nową matką, wysyłają cię nahotel dla dzieci. Jak sama nazwa wskazuje, jest jak mini hotel, w którym rodzice mają swój pokój i mogą przebywać maksymalnie trzy dni, a położne są pod opieką 24 godziny na dobę w razie potrzeby. Wady, jeśli nie jesteś pierwszy raz i wszystko poszło dobrze, w momencie porodu wysyłają cię do domu.

To, czego się nie spodziewałem, gdy jesteś nową mamą, to „mødregruppe ”. To grupa, która organizuje Twoją gminę, tak abyś mógł spotkać inne mamy w tej samej sytuacji i blisko miejsca, w którym mieszkasz. Tutaj masz możliwość podzielenia się swoimi wątpliwościami / doświadczeniami jako matka lub wspólne zajęcia (joga dla niemowląt, pływanie itp.).

Kiedy urodziło się moje maleństwo, miałam okazję w pełni cieszyć się jego pierwszymi miesiącami życia. Byłem nieobecny 9 miesięcy, a jego ojciec 3. Tutaj zwolnienie lekarskie jest na wspólny rok. W zależności od tego, gdzie pracujesz, Twoja firma będzie Cię chronić przez 3 do 6 miesięcy, a następnie przez gminę. A powrót do pracy? Czy można pogodzić pracę z życiem rodzinnym? Tak, żadnych problemów. Rozmawiałem z szefem i ustaliliśmy harmonogram mojej pracy, abym mógł zabrać lub odebrać malucha od strażnika. A w dni, kiedy było źle (na szczęście niewiele) mam możliwość pracy z domu.

Teraz, jak we wszystkim, są też rzeczy, do których jeszcze się nie przyzwyczaiłem. Czarny chleb spożywany w niesamowitych ilościach, klimat tak zimny, dni tak ciemne zimą i jasne latem i najtrudniejszy język. Nawet oni sami to wiedzą, więc kiedy widzą, że starasz się uczyć i mówić w ich języku, cieszą się z tego i doceniają.

Teresa Rubio

Mama w Danii

Blog „Mamusia w Danii”

Możesz przeczytać więcej artykułów podobnych do Życie hiszpańskiej mamy w Danii, w kategorii Moms na całym świecie na miejscu.


Wideo: Empanada galicyjska, czyli HISZPAŃSKI PIERÓG . Pedro de Gracia u0026 Kinga Paruzel (Sierpień 2022).